Mepi.pl

Efekty specjalne w „The Avengers”

W dzisiejszym kinie w zasadzie nie ma już filmów, które nie posiadają efektów specjalnych. Jednak są takie produkcje, które istnieją głównie dzięki nim.

 

Do takich filmów z pewnością należy najnowszy „The Avengers”, który pokazuje bohaterów z komiksów Marvela. Wszystkich razem, którzy muszą uratować ludzkość. Fabuła oczywiście nie należy do odkrywczych – każdy superbohater to osobna historia, każda postać przeżywa zmianę, no i wspólnie próbują uratować świat.

Inne natomiast są efekty specjalne. Dzisiejsze czasy to już nie klasyczne Gwiezdne Wojny, gdzie tekst na początku starej trylogii był… przesuwany korbą przez pracownika. Do Avengers łącznie zatrudniono 20 firm zajmujących się efektami specjalnymi. W tym jedna tylko dla napisów (Method Design)!

Wśród nich można odnaleźć znane marki. ILM, Weta Digital, Scanline VFX, Hydraulx, Fuel VFX, Evil Eye Pictures, Luma Pictures, Cantina Creative, Trixter, Modus FX, Whiskytree, Digital Domain, The Third Floor, wspomniane Method Design.

Wszystko to miało zagwarantować jak najlepsze przygotowanie filmu do premiery. Twórcy od początku postawili sobie za cel, by wszystkie postacie były jak najbardziej naturalne. Oczywiście najwięcej problemów sprawiał Hulk, który nie dość, że spory, to jeszcze zielony. Kolor był o tyle problemowym, gdyż początkowo jego zieleń nie była zbyt naturalna.

 

hulk face

 

Hulk, grany przez Marka Ruffalo miał być jak najbardziej podobny do aktora. Dlatego zeskanowano jego skórę, wykorzystano zarost, brwi i mimikę twarzy. Nagrywano specjalnie nawet ruchy języka. Wszystko po to, by Hulk wyglądał jak najlepiej na ekranach kin.

Z kolei firma The Third Floor zajmowała się stworzeniem scen przed samą reżyserią (tzw. previs). Mieli przygotować podgląd, jak ma wyglądać cała sytuacja. Co ważne, jedna sekwencja znajdowała się tylko na 2 zdjęciach. Wszystko po to, by aktorzy nadal mieli pewną swobodę i nie musieli za każdym razem ściśle trzymać się planu.

 

previs

 

ILM z kolei było najważniejszą firmą odpowiedzialną za efekty. Musieli oni przygotować chociażby cały Nowy Jork w formie cyfrowej. W najnowszym filmie „Transformers” wszystko było dużo prostrze, gdyż podczas kręcenia filmu w centrum Chicago można było wykorzystywać helikopter. Niestety prawo Nowego Jorku na to nie zezwala, więc większość miasta została przygotowana komputerowo. Początkowo oczywiście zrobiono dokładne zdjęcia każdego miejsca. Najwyższa światowa półka.

 

nowy-jork

 

Innym zadaniem ILM był Iron Man i jego postać podczas ważnych akcji. Zobaczcie na zdjęciach, jak początkowo wyglądał bohater, a jak wyrenderowano go do ostatecznej wersji filmu.

 

1 ironman

2-ironman

 

A jakie oprogramowanie zostało wykorzystane przy tym filmie? Oczywiście z najwyższej półki, czyli After Effects oraz Blender. Dokładnie tych samych programów możecie się nauczyć dzięki kursom mepi, więc już teraz zaczynajcie swoją edukację. Hollywood czeka!

 

 

0 responses on "Efekty specjalne w "The Avengers""

Leave a Message